Na podstawie kalendarza kościelnego z uwzględnieniem dzieła ks. Piotra Skargi T.J. oraz innych opracowań i źródeł
na wszystkie dni całego roku ułożył
Ks. Władysław Hozakowski

" ŻYWOTY   ŚWIĘTYCH   PAŃSKICH"

O stronie


   Aby uchronić od zapomnienia, a jednocześnie, by umożliwić zaznajomienie się z piękną księgą, jaką jest  "ŻYWOTY ŚWIĘTYCH PAŃSKICH" ,pozwoliłem sobie na przepisanie tej księgii udostępnienie jej w INTERNECIE.
   Myślę, iż niejedna osoba będzie chciała się dowiedzieć o życiu swojego Patrona, czyli Świętego przypadającego na dzień swoich imienin.
    Niniejsza księga została wydana prawdopodobnie przez
KSIĘGARNIĘ WYDAWNICZĄ POLSKĄ W POZNANIU , Wielkie Garbary 37 w 1908 roku.
    Dlatego "prawdopodobnie", gdyż nie ma ona daty wydania. Jest tylko data zezwolenia na drukowanie, które brzmi:

   "ŻYWOTY ŚWIĘTYCH PAŃSKICH" na podstawiekalendarza kościelnego ułożył ks. Władysław Hozakowski, pozwalamy niniejszym drukować. Poznań, dnia 10 lutego 1908.
    I podpis:
   Konsyrtorz Jeneralny Administratorski x.Lehaust Oficyał i Wikaryusz Jeneralny.
      Obok podpisu x. Lehausta jest okrągła pieczęć z napisem:
   SIGILLUM CONSISTORII GENRRALIS ADMINISTRATORII POSNANIENSIS
i wizerunkiem biskupa z pastorałem pośrodku.

   Strona ta jest dosłownym odpisem księgi "ŻYWOTY ŚWIĘTYCH PAŃSKICH" , bez jakichkolwiek zmian ortograficznych i stylistycznych; pisana językiem jakim pisało się sto lat temu, który dzisiaj może wydawać sie nieco dziwny.


Okładka




Strona druga




Zezwolenie na drukowanie




Przedmowa


Odpis:


   Kalendarz kościelny był dla nas wytyczną, jak rozłożyć "Żywoty Świętych Pańskich" na poszczególne dni całego roku. Oparliśmy się więc na księgach liturgicznych mszału i brewiarza, dalej zaś na t.zw. Martyrologium rzymskiem. Pewną swobodę zostawiły nam kalendarze dyecezyalne, z których mianowicie uwzględniliśmy kalendarz Kościoła polskiego; z swobody, wynikającej z istoty rzeczy, korzystaliśmy nadto tam, gdzie chodziło o umieszczenie wybranych sług Bożych, którzy czci doznają pomiędzy wiernymi, lubo przez Kościół nie są uznani urzędowo jako błogosławieni lub święci Pańscy.
   W wyborze żywotów Świętych Pańskich staraliśmy się postępować za opracowaniami, podanemi przez ks.Piotra Skargę; dla naszego rozkładu wszakże dzieło ks. Skargi nie zawsze wystarczyć mogło, ponieważ nie zachowuje ściśle wskazówek, czerpanych z roku kościelnego. Spostrzegliśmy, że na niektóre dni przypadały żywoty kilku Świętych, na inne zaś nie przytaczało żadnego. Trzymając się naszego porządku, musieliśmy usunąć wszystkie żywoty dość liczne, które odnoszą się do osób biblijnych Starego Zakonu; usunęliśmy takżę i te życiorysy, które się wydawały dla treści mniej ważne, a zbyt dla nas odległe. Miejsce ich zajęły zwykle żywoty Świętych, uznanych przez Kościół w nowszych czasach.
   Dzieło ks.Piotra Skargi było oczywiście dla nas źródłem obfitem; dla sposobu jednak przedstawienia, dla zbytniej rozciągłości w opowiadaniu, dla drobniejszych szczegółów nieraz może mniej zrozumiałych i prawdopodobnych, czerpaliśmy ze Skargi z pewną oględnością. Pomimo zalet niezrównanych w pracy świątobliwego Jezuity niepodobną było rzeczą, niewolniczo kroczyć śladami pierwowzoru. Pozatem czerpaliśmy z jedynego w swym rodzaju dziełka ks.Jaroszewicza, dalej z dwutomowej pracy ks.Juszkiewicza. Znane nam były opracowania O.Prokopa i ks.Stagraczyńskiego. Zwracaliśmy uwagę i na monografie, pisane przez Wojciechowskiego, Łubieńskiego, Flavigny, Buczysa, Koszutskiego, Damalewicza i innych.
   Wśród niemieckich dzieł zawdzięczamy wiele najnowszej pracy O.Auera, który przystępnością opowiadania i sumiennością w praktycznych mianowicie naukach był dla nas przykładem, godnym szczególniejszego naśladowania. Nie mniej przecież uznawaliśmy wartość prac tak wybitnych jak Stolza, Ott'a, Bitschnau'a.
   Kopalnią wprost niewyczerpaną było poza Encyklopedyą kościelną niemiecką 23-tomowe dzieło Buttlera, w niemieckim przekładzie Rass'a i Weiss'a oraz 17-tomowe dzieło francuskie Guerin'a. Tu i owdzie nie pominęliśmy i słownika hagiologicznego, wydanego przez Migne. Nie potrzebujemy chyba podkreślać, że sięgaliśmy dość często do Acta sanctorum, wydawanych przez Bolandystów (wyszły aż do listopada).
   Zamiarem naszym było, wiernym ułatwić zaznajomienie się z żywotami Świętych Pańskich. Z tego powodu nie uważaliśmy za odpowiednie, zupełnie przemilczeć szczegóły historyczne, a jedynie przycisk położyć na wartość praktyczną, jaką dla nas posiadają Święci Pańscy w przebiegu swego życia. Nie omylimy się, kiedy oświadczymy, że inaczej opracowanie żywotów sług Bożych zbyt mało łączy się z dziejami Kościoła, zbyt mały daje pogląd na wybitny charakter tej lub owej osoby, na zasługi położone wobec rozwoju Królestwa Bożego na ziemi. Praktyczne wnioski, zastosowane do potrzeb duchowych w duszach chrześcijańskich, umieściliśmy w osobnych naukach. Dodane przy każdym dniu imiona innych Świętych Pańskich będą z pewnością bardzo pożądane.
   Za pomoc udzieloną mianowicie przez ks.Zygmunta C. serdeczne "Bóg zapłać".


     Poznań.   w dzień bł. Władysława z Gielniowa
   r.1907.


    Ks. Hozakowski.


Zdjęcia przedmowy




Ks.Piotr Skarga




Strona siódma




Koniecznie odwiedź

Znużyła Cię strona? - Idź na zakupy!

Nokaut.pl

Skąpiec.pl

Ceneo.pl